O autorce

W dzień cyferki, w nocy literki. Żonglowanie słowami i liczbami pozwala mi na utrzymanie życiowej równowagi.

Małgorzata Sidor

Kobieta o dwóch twarzach

W godzinach pracy zajmuję się analizą danych.

Po siedemnastej snuję opowieści, choć znajomi z pracy podejrzewają, że morduję po godzinach. A ściślej: zabijam czas.

Wychowałam się na terenach, które należały do Rzeczpospolitej Krakowskiej – ostatniego skrawka autonomicznej Polski. Studiowałam socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, w budynku, który w czasach monarchii austro-węgierskiej był gmachem sądu. Nic dziwnego, że przesiąkłam duchem epoki i zbrodni.

Z powołania odkrywca. Z powodu zanikania białych plam na Ziemi, zdecydowałam się na eksplorację przeszłości. Sentyment do Krakowa skłonił mnie do osadzenia akcji powieści w tym właśnie mieście w drugiej połowie XIX wieku.